Nie każde polskie miasto może pochwalić się hotelem, którego historia sięga XVIII wieku. Co więcej, nie każdy hotel może pochwalić się wybitnymi gośćmi, którzy odcisnęli swoje piętno na historii. Hotel Saski w Poznaniu gościł między innymi cesarza Francuzów Napoleona Bonaparte. A swoją nazwę obiekt ten zawdzięcza wydarzeniom związanym z pobytem słynnego dowódcy w mieście, pisze poznan1.one.
Kontynuujemy zatem naszą opowieść o legendarnym Hotelu Saskim w Poznaniu. Pomimo tego, że w XXI wieku obiekt nie pełnił już swoich funkcji, pozostał strażnikiem chlubnej przeszłości historycznej miasta.
Założenie hotelu

Budynek najstarszego istniejącego hotelu w Poznaniu pierwotnie służył jako drukarnia ojców jezuitów. Po kasacie zakonu jezuitów (1773 r.) drukarnię klasztorną kupił Józef Malczewski, były kasztelan rogoziński. Tutaj postanowił założyć swój hotel.
W 1797 r., po zburzeniu Bramy Wrocławskiej, ukończono budynek przeznaczony na hotel. Na parterze dwupiętrowego hotelu mieściła się karczma i sala rozrywkowa. Pokoje hotelowe, z których większość znajdowała się na drugim piętrze, oddzielone były wąskimi korytarzami. W budynku znajdowało się również lobby, bufet i kuchnia.
Przez wiele lat hotel przyciągał uwagę znamienitej publiczności, organizując bale i bankiety, a także przedstawienia teatralne, koncerty i wystawy.
Hotel Saski pozostawał własnością rodziny Malczewskich do 1825 roku. Po nich jednak obiekt stał się na pewien czas własnością Łukasza Wołłowicza. Człowiek ten i jego rodzina pochodzili z Litwy. W 1830 r. opuścili Poznań. Na rok przed wyjazdem Wołłowicz sprzedał hotel bogatemu żydowskiemu kupcowi, Mendlowi Friedländerowi.
W 1894 roku właścicielem hotelu został Gustav Hempel, który od lat 70. XIX wieku prowadził w budynku sklep. Za kadencji Hempla budynek Hotelu Saskiego został odnowiony. Hempel zlecił również dodanie nowych elementów sztukatorskich w środkowej części fasady.
Rodzina Hempla była właścicielem hotelu do 1917 roku. Wiadomo, że w połowie lat 20. XX wieku interes ten przejęła Helena Koszutska, a na początku lat 30. należał on do Heleny Kujawy.
Pobyt cesarza Napoleona Bonaparte w hotelu

„Złote” czasy Hotelu Saskiego przypadły na początek XVIII wieku. Swego czasu występował tu słynny polski aktor teatralny i śpiewak operowy Wojciech Bogusławski. Występowała tu również polska aktorka i dramatopisarka Gabriela Zapolska.
Jednak chyba najsłynniejszym gościem placówki był cesarz Francuzów i przywódca wojskowy Napoleon Bonaparte. Odwiedził on Poznań trzykrotnie. Podczas pierwszej wizyty dowódca zatrzymał się w Hotelu Saskim.
Cesarz Francuzów po raz pierwszy przybył do Poznania 27 listopada 1806 roku. Jego pierwsza wizyta trwała trzy tygodnie. W Poznaniu Napoleon witany był entuzjastycznie i uroczyście, gdyż Wielkopolanie wiązali z nim nadzieje na odzyskanie niepodległości.
11 grudnia 1806 r. w Sali Redutowej Hotelu Saskiego Napoleon podpisał pokój z księciem saskim. Po tym wydarzeniu Księstwo Saskie stało się sojusznikiem Francji i otrzymało status królestwa. Nawiasem mówiąc, od tego czasu hotel nosi nazwę Saski.
Warto dodać, że Napoleon Bonaparte po raz drugi odwiedził Poznań w lipcu 1807 roku w drodze do Drezna. Natomiast po raz trzeci w 1812 r., podczas przygotowań do marszu na Moskwę i w czasie niepowodzenia kampanii rosyjskiej.
Na początku XXI wieku Hotel Saski nie pełnił już swoich funkcji. Jednak budynek ten, położony w południowej części Starego Miasta przy ulicy Wrocławskiej 25, przyciągał mieszkańców i odwiedzających Poznań swoją wspaniałą historyczną przeszłością. Wydawało się, że czas tu zastygł – zatrzymał się gdzieś w odległym XVIII wieku.
