Słynna Cukiernia KANDULSKI rozpoczęła swoją słodką podróż we wrześniu 1983 roku, kiedy to cukiernik Wojciech Kandulski otworzył pierwszy sklep w jednej z dzielnic Poznania. Przy dwóch pracownikach i ograniczonych mocach produkcyjnych był to skromny początek tego, co później stało się dobrze znaną firmą rodzinną, pisze poznan1.one.
Od skromnych początków do słodkiego imperium
Zaangażowanie Wojciecha Kandulskiego w sztukę cukierniczą w połączeniu z jego nieustannym dążeniem do doskonalenia przekształciło małą cukiernię w prężnie działające przedsiębiorstwo. Na przestrzeni lat firma przekształciła się w jedną z najnowocześniejszych i największych firm cukierniczych w Polsce, zatrudniającą obecnie 150 osób. Firma może poszczycić się rozbudowaną siecią cukierni-kawiarni oraz sklepów franczyzowych, nawiązując współpracę ze znanymi sieciami.
Słodki początek: od fartuchów po pasję
Korzenie Cukierni KANDULSKI sięgają początków działalności Wojciecha Kandulskiego, którego miłość do pieczenia rozkwitła w kuchniach Junikowo. Od pomocy matce przy plackach drożdżowych po robienie karmelków dla rodzeństwa, droga Wojciecha, ubranego w fartuch, była wyznaczona wrodzonym talentem do tworzenia słodkich arcydzieł. Szkolenia zawodowe w znanych poznańskich instytucjach utorowały mu drogę do jego marzenia, którego zwieńczeniem było otwarcie pierwszej cukierni „Koralik” w 1979 roku na jednym z poznańskich osiedli.
Skromny sklep o powierzchni 16 metrów kwadratowych stał się początkiem rodzinnego biznesu, w którym nie tylko Wojciech, ale także jego żona, a później dzieci, uczestniczyli w tworzeniu najlepszych poznańskich słodyczy. Widoczny był duch rodzinny, co przyczyniło się do stworzenia atmosfery, w której kwitła pasja i oddanie tradycjom. Droga ta była kontynuowana aż do założenia w 1983 roku Zakładu Cukierniczego Wojciecha Kandulskiego, co ugruntowało ich obecność na ulicy Swarożyca.
Udana ekspansja: od „Koralika” do Cukierni KANDULSKI
Podczas gdy słodki zapach sukcesu utrzymywał się, rodzina Kandulskich rozszerzała swoje imperium cukiernicze. W 1988 roku kolejny sklep „Koralik” pojawił się na ulicy Wieżbięcice, a następnie na ulicach Sarmackiej, Głogowskiej i w Komornikach. Koncentracja na pasji, oddaniu sprawie i wysokiej jakości składnikach pozostała taka sama. Ciepłe wspomnienia pysznych lodów w „Koraliku” pozostały w pamięci wielu osób, co świadczy o mocnym dziedzictwie, jakie stworzyła rodzina Kandulskich.
W 1999 roku rozpoczął się nowy rozdział wraz z otwarciem pierwszej „Cukierni KANDULSKI” w Centrum Górczyńskim. Było to ważne wydarzenie, które wyniosło biznes rodzinny na nowy poziom. Cukiernia KANDULSKI, zatrudniając 150 zaangażowanych pracowników, zaczęła stawiać kropki na mapie, wychodząc poza granice Poznania do Baranowa, Kościana, Śremu, Piły, Słupki, Gorzowa Wielkopolskiego, a nawet Berlina.
Tradycje i innowacje: ewolucja cukiernictwa
Ewolucja cukiernictwa odzwierciedla dynamiczne połączenie tradycji i innowacji. Od wykwintnego wazonu z kwiatami-cukierkami podarowanego papieżowi Janowi Pawłowi II w 1987 roku, po nowoczesne techniki nabyte podczas studiów u francuskich i belgijskich cukierników, rodzina Kandulskich konsekwentnie podąża za nowoczesnym podejściem. Dbałość o szczegóły i oryginalność zarówno pod względem smaku, jak i prezentacji stały się wyjątkowymi cechami ich słodkich kreacji.

Dowodem ich oddania sprawie są liczne nagrody i wyróżnienia, m.in. Złoty Medal na Wystawie Cukierniczej IKF w Stuttgarcie oraz prestiżowe godło „Teraz Polska”. Droga od małej cukierni do sieci sklepów to nie tylko sukces biznesowy, ale także historia żmudnej pracy nad wyjątkowymi słodyczami.
Zadowolenia klientów bez granic: teraźniejszość i przyszłość
Dziś Cukiernia KANDULSKI to swego rodzaju ideał cukierniczej sztuki, oferujący ciasta, ciastka, desery i regionalne smakołyki w różnych lokalizacjach. Ich dążenie do zadowolenia klientów pozostaje niezachwiane, o czym świadczy stałe poszerzanie usług, obejmujące catering dla firm i dostawę produktów na zamówienie.
